Dzisiaj:
Piątek w oktawie Wielkanocy
Piątek 25 kwietnia — św. Marek, Ewangelista
Jutro:
Sobota w oktawie Wielkanocy
Sobota 26 kwietnia — św. Klet, papież


obrazek

     „Bóg każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie”.
     Warto z takim nastawieniem, do którego zachęca Izajasz, podejść do lektury tekstów Niedzieli Palmowej. Słuchać, widzieć obrazy, które pojawiają się w wyobraźni. W ten sposób podążać za Jezusem, by móc przeżyć Jego Ewangelię taką, jaką dzisiaj objawia.
    Po prostu być z Panem w Jego drodze.

O. Tomasz Zamorski OP, „Oremus” Wielki Post i Triduum Paschalne 2008, s. 168






CIEMNICA I GRÓB PAŃSKI 2014

W bieżącym roku wystrój Ciemnicy jest skromniejszych rozmiarów, ale dość bogaty w symbolikę. W centralnym miejscu umieszczono obraz „Chrystus pojmany”, na którym widzimy Jezusa cierpiącego, cierniem ukoronowanego, w szkarłat obleczonego, z trzciną w skrępowanych sznurami rękach – Król Żydowski . Obraz obejmuje krata wykonana z rozdartego drewna /krata - uwięzienie, rozdarcie - ból/. Po prawej stronie napis: PRECZ, PRECZ, UKRZYŻUJ GO!/J 19,15/ (Judejczycy krzyczeli do Piłata). Poniżej, jakby oddzielnie od treści dekoracji, ale uzupełniając tę treść umieszczono dzban na wodę i misę oraz płótno do wytarcia rąk – Piłat umywa ręce po wydaniu wyroku. W dekoracji kwiatowej możemy dopatrzyć się ogrodu oliwnego /zieleń wypełniająca przestrzeń po bokach ołtarza/ zaś czerwień i biel kwiatów symbolizują krew i wodę.

W ten oto sposób wystrój Ciemnicy wprowadza nas w Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa. Rozważmy - co człowiek uczynił Bogu, jakie do dziś są relacje człowieka z Bogiem?

W dalszym ciągu rozważań posłużmy się przemyśleniami Jana Pawła II zaczerpniętymi z książki „Przekroczyć próg nadziei” /wyd. KUL Lublin 1994/.

Nie lękajcie się Boga, który stał się człowiekiem! /str.28/

Radość Boga udziela się w szczególności poprzez „dobrą nowinę”, że dobro jest większe od wszystkiego, co w świecie jest złem. Zło nie jest ani podstawowe, ani ostateczne./str.36/

Modlitwa jest szukaniem Boga, a jest także objawianiem się Boga. Poprzez modlitwę Bóg objawia się jako Stwórca i Ojciec, jako Odkupiciel i Zbawca, jako Duch, który przenika wszystko.../str.40/

...wyrok człowieka na Boga nie opiera się na prawdzie, ale na przemocy, na doraźnej koniunkturze./str.65/. Ostateczna wymowa Wielkiego Piątku jest taka: człowieku, który sądzisz Boga, który każesz Mu się usprawiedliwiać przed twoim trybunałem, pomyśl o sobie, czy to nie tu jesteś odpowiedzialny za śmierć Tego Skazańca, czy sąd nad Bogiem nie jest ostatecznie sądem nad tobą samym? /str.67/.

W zamyśle dekoracja ma przybliżyć wiernym to, co Bóg uczynił dla człowieka, co dał, i zawsze daje człowiekowi. W centrum Najświętszy Sakrament, po prawej Krzyż, niżej, po lewej stronie Chrystus złożony w Grobie. Wyżej napis: POKÓJ WAM! Z krzyża zwisa całun – białe płótno - które opada na podstawę do Najświętszego Sakramentu i dalej spływa do grobu. Nad dekoracją góruje obraz Jezusa Miłosiernego - Jezu ufam Tobie. Dekoracje kwiatowe nawiązują do roślinności Ziemi Świętej. Dekoracja skromna, tutaj ważniejsza jest treść niż forma. Boża miłość przejawia się w Miłosierdziu, w ustanowieniu Najświętszego Sakramentu, w daniu i nawoływaniu do pokoju, do nawrócenia się, do bliskości Boga i człowieka.

Rozważę:

Czy Boży pokój jest we mnie, czy jestem wolny od bólów i uciech tego świata, czy jestem sobą, umiem korzystać ze swojej wolnej woli, czy może jestem niewolnikiem nałogów, reklam, mediów...?

Czy w mojej rodzinie, wśród najbliższych istnieje pokój i ile tego pokoju ja wnoszę w swój dom...

Czy w szkole, uczelni lub w pracy jest dobra budująca atmosfera, ile i co ja wnoszę do tej atmosfery, czy sprzyja to rozwojowi, czy może „jest nie do wytrzymania”...

Czy w moim środowisku – wiosce, parafii, gminie panuje wszędzie zgoda, współpraca, pomoc sąsiedzka, budowanie prawidłowych więzi społecznych, na ile włączam się w to dzieło, czy wykorzystuję w pełni swoje możliwości, talenty, wiedzę, czy też myślę, że to nie moja sprawa, to powinni zrobić „oni”...

Czy w moim sercu i umyśle prawdziwie Bóg, honor i Ojczyzna, a troskę o pokój w kraju, jego rozwój, pozostawiam innym...

Tak często słyszymy: pokój wam, pokój z tobą, przekażcie sobie znak pokoju i w Ewangelii, i w Eucharystii, i w duszy ludzkiej - tak mówi Pan.

Ryszard Łubkowski






13 kwietnia 2014r.
Szósta Niedziela Wielkiego Postu

Męka naszego Pana Jezusa Chrystusa według świętego Mateusza. [Mt 26, 14 – 27, 66 ]


+ – słowa Chrystusa
E. – słowa Ewangelisty
I. – słowa innych osób pojedynczych
T. – słowa kilku osób lub tłumu

Zdrada Judasza

E. Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i powiedział: I. Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam. E. A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać.


Przygotowanie Paschy

W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: T. Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia? E. On odrzekł: + Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami. E. Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.


Wyjawienie zdrajcy

Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł: + Zaprawdę powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi. E. Zasmuceni tym bardzo, zaczęli pytać jeden przez drugiego: I. Chyba nie ja, Panie? E. On zaś odpowiedział: + Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane; lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził. E. Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, powiedział: I. Czy nie ja, Rabbi? E. Odpowiedział mu: + Tak, to ty jesteś.


Ustanowienie Eucharystii

E. A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał go i dał uczniom, mówiąc: + Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało mojE. E. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, mówiąc: + Pijcie z niego wszyscy; bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego. E. Po odśpiewaniu hymnu wyszli na Górę Oliwną.


Przepowiednia zaparcia się Piotra

Wówczas Jezus rzekł do nich: + Wy wszyscy zwątpicie we Mnie tej nocy. Bo jest napisane: Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada. Lecz gdy powstanę, uprzedzę was do Galilei. E. Piotr Mu odpowiedział: I. Choćby wszyscy zwątpili w Ciebie, ja nigdy nie zwątpię. E. Jezus mu rzekł: + Zaprawdę powiadam ci: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. E. Na to Piotr: I. Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie zaprę się Ciebie. E. Podobnie zapewniali wszyscy uczniowie.


Modlitwa i trwoga konania

Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani, i rzekł do uczniów: + Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i będę się modlił. E. Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: + Smutna jest moja dusza aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną. E. I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: + Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty. E. Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: + Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe. E. Powtórnie odszedł i tak się modlił: + Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja.

E. Potem przyszedł i znów zastał ich śpiących, bo oczy ich były senne. Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa. Potem wrócił do uczniów i rzekł do nich: + Śpicie jeszcze i odpoczywacie? A oto nadeszła godzina i Syn Człowieczy będzie wydany w ręce grzeszników. Wstańcie, chodźmy; oto się zbliża mój zdrajca.


Pojmanie Jezusa

E. Gdy On jeszcze mówił, oto przyszedł Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim wielka zgraja z mieczami i kijami od arcykapłanów i starszych ludu. Zdrajca zaś dał im taki znak: I. Ten, którego pocałuję, to On; Jego pochwyćcie. E. Zaraz też przystąpił do Jezusa, mówiąc: I. Witaj, Rabbi. E. I pocałował Go. A Jezus rzekł do niego: + Przyjacielu, po coś przyszedł? E. Wtedy rzucili się na Jezusa i pochwycili Go. A oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, dobył miecza i ugodziwszy sługę najwyższego kapłana, odciął mu ucho. Wtedy Jezus rzekł do niego: + Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną. Czy myślisz, że nie mógłbym prosić Ojca mojego, a zaraz wystawiłby Mi więcej niż dwanaście zastępów aniołów? Jakże więc spełnią się Pisma, że tak się stać musi?

E. W owej chwili Jezus rzekł do tłumów: + Wyszliście z mieczami i kijami jak na zbójcę, żeby Mnie pochwycić. Codziennie zasiadałem w świątyni i nauczałem, a nie pojmaliście Mnie. Lecz stało się to wszystko, żeby się wypełniły Pisma proroków. E. Wtedy wszyscy uczniowie opuścili Go i uciekli.


Jezus przed Wysoką Radą

Ci zaś, którzy pochwycili Jezusa, zaprowadzili Go do najwyższego kapłana, Kajfasza, gdzie zebrali się uczeni w Piśmie i starsi. A Piotr szedł za Nim z daleka, aż do pałacu najwyższego kapłana. Wszedł tam na dziedziniec i usiadł między służbą, aby widzieć, jaki będzie wynik.

Tymczasem arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali fałszywego świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić. Lecz nie znaleźli, jakkolwiek występowało wielu fałszywych świadków. W końcu stanęli dwaj i zeznali: T. On powiedział: Mogę zburzyć przybytek Boży i w ciągu trzech dni go odbudować. E. Wtedy powstał najwyższy kapłan i rzekł do Niego: I. Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznają przeciwko Tobie? E. Lecz Jezus milczał. A najwyższy kapłan rzekł do Niego: I. Poprzysięgam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjaszem, Synem Bożym? E. Jezus mu odpowiedział; + Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego na obłokach niebieskich. E. Wtedy najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: I. Zbluźnił. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Oto teraz słyszeliście bluźnierstwo. Co wam się zdaje? E. Oni odpowiedzieli: T. Winien jest śmierci. E. Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić Go pięściami, a inni policzkowali Go i szydzili: T. Prorokój nam Mesjaszu, kto Cię uderzył?


Piotr zapiera się Jezusa

E. Piotr zaś siedział zewnątrz na dziedzińcu. Podeszła do niego jedna służąca i rzekła: I. I ty byłeś z Galilejczykiem Jezusem. E. Lecz on zaprzeczył temu wobec wszystkich i rzekł: I. Nie wiem, co mówisz. E. A gdy wyszedł ku bramie, zauważyła go inna i rzekła do tych, co tam byli: I. Ten był z Jezusem Nazarejczykiem. E. I znowu zaprzeczył pod przysięgą: I. Nie znam tego Człowieka. E. Po chwili ci, którzy tam stali, zbliżyli się i rzekli do Piotra: I. Na pewno i ty jesteś jednym z nich, bo i twoja mowa cię zdradza. E. Wtedy począł się zaklinać i przysięgać: I. Nie znam tego Człowieka. E. I w tej chwili kogut zapiał. Wspomniał Piotr na słowo Jezusa, który mu powiedział: Zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz. Wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał.


Wydanie Jezusa Piłatowi

A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu powzięli uchwałę przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. Związawszy Go zaprowadzili i wydali w ręce namiestnika Poncjusza Piłata.


Koniec zdrajcy

Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym i rzekł: I. Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinną. E. Lecz oni odparli: I. Co nas to obchodzi? To twoja sprawa. E. Rzuciwszy srebrniki do przybytku, oddalił się, potem poszedł i powiesił się. Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli: T. Nie wolno kłaść ich do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew. E. Po odbyciu narady kupili za nie pole garncarza na grzebanie cudzoziemców. Dlatego pole to aż po dziś dzień nosi nazwę Pole Krwi. Wtedy spełniło się to, co powiedział prorok Jeremiasz: Wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę za Tego, którego oszacowali synowie Izraela. I dali je za pole garncarza, jak mi Pan rozkazał.


Jezus przed Piłatem

Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: I. Czy Ty jesteś królem żydowskim? E. Jezus odpowiedział: + Tak, Ja nim jestem. E. A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat: I. Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie? E. On jednak nie odpowiadał mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.


Jezus odrzucony przez swój naród

A był zwyczaj, że na każde święto namiestnik uwalniał jednego więźnia, którego chcielI. Trzymano zaś wtedy znacznego więźnia, imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: I. Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem? E. Wiedział bowiem, że przez zawiść Go wydali. A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: I. Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele nacierpiałam się z Jego powodu. E. Tymczasem arcykapłani i starsi namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. Pytał ich namiestnik: I. Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił? E. Odpowiedzieli: T. Barabasza. E. Rzekł do nich Piłat: I. Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem? E. Zawołali wszyscy: T. Na krzyż z Nim! E. Namiestnik odpowiedział: I. Cóż właściwie złego uczynił? E. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: T. Na krzyż z Nim! E. Piłat widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: I. Nie jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz. E. A cały lud zawołał: T. Krew Jego na nas i na dzieci nasze.

E. Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.


Król wyśmiany

Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z Jego szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc: T. Witaj, królu żydowski! E. Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie.


Droga krzyżowa

Wychodząc spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jezusa. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić.

Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. I siedząc, tam Go pilnowali. A nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: To jest Jezus, król żydowski. Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie


Wyszydzenie na krzyżu

Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, mówiąc: T. Ty, który burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz, ocal sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża. E. Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali: T. Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w Niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym. E. Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani.


Śmierć Jezusa

Od godziny szóstej mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: + Elì, Elì, lemá sabachtháni?
E. To znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił? Słysząc to, niektórzy ze stojących tam mówili: T. On Eliasza woła. E. Zaraz też jeden z nich pobiegł i wziąwszy gąbkę, napełnił ją octem, włożył na trzcinę i dawał Mu pić. Lecz inni mówili: T. Poczekaj! Zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić. E. A Jezus raz jeszcze zawołał donośnym głosem i wyzionął ducha.


Wszyscy klękają i przez chwilę zachowują milczenie.



Po śmierci Jezusa

A oto zasłona przybytku rozdarła się na dwoje z góry na dół; ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele ciał świętych, którzy umarli, powstało. I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta Świętego i ukazali się wielu.

Setnik zaś i jego ludzie, którzy odbywali straż przy Jezusie, widząc trzęsienie ziemi i to, co się działo, zlękli się bardzo i mówili: T. Prawdziwie, ten był Synem Bożym.

E. Było tam również wiele niewiast, które przypatrywały się z daleka. Szły one za Jezusem z Galilei i usługiwały Mu. Między nimi były: Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba i Józefa, oraz matka synów Zebedeusza.


Złożenie w grobie

Pod wieczór przyszedł zamożny człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. On udał się do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wówczas Piłat kazał je wydać. Józef zabrał ciało, owinął je w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejście do grobu zatoczył duży kamień i odszedł. Lecz Maria Magdalena i druga Maria pozostały tam, siedząc naprzeciw grobu.

Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania, zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata i oznajmili: T. Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli Jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze. E. Rzekł im Piłat: I. Macie straż: idźcie, zabezpieczcie grób, jak umiecie. E. Oni poszli i zabezpieczyli grób opieczętowując kamień i stawiając straż.

Oto słowo Pańskie






Jubileusz Sióstr Kapucynek NSJ


„Dlaczego Sługa Boży Franciszek, a dziś Siostry Kapucynki promują miłosierdzie? Otóż dlatego, że osoba czyniąca miłosierdzie wierzy, ze wszystko jest jeszcze do uratowania, że nie wszystko zostało jeszcze stracone, ze można jeszcze zawrócić.”- w ten sposób ks. Władysław Milak, wyjaśniał tajemnice charyzmatu ks. Franciszka Marii Di Francia i nas, jego duchowych spadkobierczyń.

Uroczysta Msza Św., która odbyła się w kościele parafialnym w Siennicy 16. marca 2014r. była okazją do podwójnego świętowania: jubileuszu stulecia narodzin dla nieba naszego Założyciela oraz rocznicy powstania naszego Zgromadzenia Sióstr Kapucynek Najświętszego Serca Jezusa. Eucharystię celebrowali ks. proboszcz Marek Kasprzak oraz zaproszony przez nas ks.Władysław Milak, Rogacjonista, w pewnym sensie nasz duchowy „kuzyn”, gdyż zgromadzenie to zostało założone przez św. Hannibala, brata naszego Założyciela. Po poruszającej homilii, dotyczącej miłosierdzia w życiu ks. Franciszka, odnowiłyśmy nasze śluby zakonne. W ten sposób powierzyłyśmy na nowo nasze życie w ręce najlepszego Ojca, by stawać się podobnymi do Chrystusa w miłości Ducha Świętego. Po Mszy św. parafianie mogli wyciągnąć karteczkę z imieniem siostry, za którą będą się modlić. My otaczamy modlitwą wszystkich, ale prosiłyśmy także o dar wzajemnej pamięci. Spotkałyśmy się z wyrazami wdzięczności i ogromnej życzliwości.

Dziękujemy Panu Bogu za dar naszej konsekracji, za nasze zgromadzenie i charyzmat przekazany przez Założycieli. Jesteśmy wdzięczne także wszystkim życzliwym nam osobom, które otaczają nas swoja modlitwą i obdarzają pomocą.

Siostry Kapucynki NSJ z Siennicy






Siostry Kapucynki NSJ
ogłaszają


KONKURS
PLASTYCZNY

dla dzieci z klas I-VI

KS. FRANCISZEK MARIA DI FRANCIA -
OJCIEC I PRZYJACIEL
POTRZEBUJĄCYCH.

Prace wykonane techniką dowolną ( mogą być malowane, szkice, wydzieranki itp. ) przyjmujemy do 16 kwietnia 2014r.

Prace będą oceniane za:

  •   Pomysłowość
  •   Samodzielność wykonania
  •   Estetykę pracy

Na najlepszych czekają nagrody!






Codzienny kalendarz historyczny:

1333Arcybiskup gnieźnieński Janisław koronował Kazimierza Wielkiego na króla Polski.
1632Zmarł Zygmunt III Waza, syn króla szwedzkiego Jana III i Katarzyny Jagiellonki, król polski i wielki książę litewski.
1744Zmarł Anders Celsjusz, szwedzki astronom i fizyk, profesor uniwersytetu w Uppsali, twórca skali temperatury.
1920Rozpoczęła się ofensywa armii polskiej dowodzonej przez Józefa Piłsudskiego na Wołyniu i Podolu, której celem było rozbicie sił sowieckich, dotarcie do Dniepru i zdobycie Kijowa.
1922Rząd polski wystosował protest do władz niemieckich przeciw antypolskim wystąpieniom na Opolszczyźnie, w czasie których zabity został członek byłej Komisji Plebiscytowej dr Wincenty Styczyński. Również wtedy napadnięto i pobito księdza Madeję, prezesa Komitetu dla Górnego Śląska w Gliwicach.
1937W Grabównie (Poznańskie) zmarł Michał Drzymała, chłop wielkopolski, który od 1904 r. toczył spór z władzami pruskimi o postawienie domu na własnej ziemi kupionej od osadnika niemieckiego we wsi Podgradowice. Wóz Drzymały stał się symbolem walki Polaków z germanizacją w zaborze pruskim.
1943Rząd sowiecki ogłosił komunikat o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z rządem polskim w Londynie. Jako powód Sowieci podali zwrócenie się gen. Władysława Sikorskiego do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o zbadanie sprawy katyńskiej.